We use cookies to personalise content and ads, to provide social media features and to analyse our traffic. Read more…
Friday
24
NOV

Gershwin, Weill, Glière i Ibert

19:30
21:00

Get Directions

Category
#var:page_name# cover

Charyzmatyczny harfista Remy van Kesteren wykona Koncert na harfę i orkiestrę Reinholda Gliera.
Ciekawie zestawiony program koncertu przywoła kompozycje Gershwina, Weilla oraz Iberta.

Wykonawcy:
Orkiestra Filharmonii Narodowej
Alexander Shelley - dyrygent
Remy van Kesteren - harfa

Program:
Kurt Weill - Suita z Opery za trzy grosze [20']
Reinhold Glière - Koncert na harfę i orkiestrę Es-dur op. 74 [26’]
Przerwa [20']
Jacques Ibert - Divertissement [15’]
George Gershwin - Amerykanin w Paryżu [16’]

Ciekawie zestawiony program koncertu przywoła kompozycje, które łączy czas powstania: trzy z czterech powstały w latach 1928-29, w samym środku dwudziestolecia międzywojennego stanowiącego prawdziwy tygiel – rodziły się w nim, mieszały i rywalizowały rozmaite nurty i style. Sztuka, także muzyka żywo odzwierciedlała przemiany społeczne i niepokoje polityczne tego czasu.

Czy można dźwiękami sportretować miasto, jego życie, mieszkańców, urodę, duszę? Podejmowano takie próby – zwłaszcza konstruktywizm lat 20. minionego stulecia lubował się w naśladowaniu miejskiego żywiołu; chętnie też sięgano po muzyczne onomatopeje – te szczególne sławne to klaksony z poematu symfonicznego Amerykanin w Paryżu George’a Gershwina z 1929. Echem fascynacji kompozytora olśniewającą metropolią, którą miał okazję poznać jest oszałamiająca i dowcipna fuzja motywów stanowiących pastisz muzyki miejscowej, rodem z kabaretów i rewii (także sal koncertowych) z jazzem i bluesem, obecnymi już wówczas nad Sekwaną i przypominającymi turyście o zamorskiej ojczyźnie. Divertissement Jacquesa Iberta (także 1929), płodnego twórcy zapomnianych dziś oper i wciąż lubianych kompozycji fortepianowych oraz kameralnych, powstało jako fragment muzyki incydentalnej do błahej farsy teatralnej Eugène’a Labiche’a, ilustrując adekwatnie pełną humoru akcję (komedia omyłek w trakcie przygotowań do ślubu). Całkowicie odmienny ideowo wobec tej burżuazyjnej muzyki biegun stanowi epokowa Opera za trzy grosze Kurta Weila do słów Bertolda Brechta (1928) zjadliwa, lewicowa satyra społeczna, której ostrze godzi w drapieżny kapitalizm. Zarazem sama muzyka Weila zgodnie z ówczesną modą także sięga po elementy jazzu, piosenki kabaretowej, kawiarnianego tańca i w tej pastiszowej konwencji bardzo ciekawie koresponduje z pozostałymi, współczesnymi sobie kompozycjami wieczoru.

Postać Reinholda Gliera służyć może za przykład niezwykłych narodowościowych komplikacji, których tyglem była Europa Środkowa XIX w. Syn niemieckiego muzyka-imigranta Ernsta Gliera oraz Polki Józefy Korczak przyszedł na świat (1875) w ukraińskim Kijowie pozostającym wówczas pod berłem rosyjskich carów. Studiował w Moskwie, a przyjęty głównie na użytek wydawnictw, wariant pisowni nazwiska (Glière) sprawiał, że niesłusznie miano go za kompozytora o francuskich korzeniach. Jako że większą część dojrzałej kariery spędził w ZSRR w leksykonach zwykle określa się go mianem kompozytora radzieckiego. Z jego bogatej twórczości utrzymanej w postromantycznym duchu, z silnymi akcentami narodowej muzyki rosyjskiej, ale niewolnej też od impresjonistycznej wrażliwości barwowej, największą popularnością poza Rosją cieszy się uroczy Koncert na harfę (1938), ulubiona i kanoniczna pozycja repertuaru wirtuozów tego instrumentu.

Piotr Maculewicz