We use cookies to personalise content and ads, to provide social media features and to analyse our traffic. Read more…
Friday
11
MAY

Słowiański Żar | Jerna • Cronica • Diaboł Boruta

19:00
22:00
Klub Studencki Przepraszam
Event organized by Klub Studencki Przepraszam

Get Directions

Category
#var:page_name# cover

Sława, Tarnów!
Już wkrótce zawita u Was prawdziwie fokmetalowa brać! 😈
Zbierajcie kompanów i uderzajcie na Klub Studencki Przepraszam już 11 maja!
Widzimy się pod sceną. 🔥
Zagrają:

Jerna (Kraków, folkmetal)
Zespół folkmetalowy z Krakowa.
Ich muzyka charakteryzuje się ciężko brzmiącą gitarą i budującymi nastrój instrumentami ludowymi, takimi jak drumla, flet czy lira korbowa.
Źródłem zróżnicowanych inspiracji jest, między innymi, mitologia i kultura słowiańska. Duchem tworzonych przez nich melodii wiodą słuchacza w podróż do odległych, niezbadanych ziem poprzez pola bitew i tajemne zagajniki, gdzie w cienistych zakamarkach czają się prastare maszkary.

Cronica (Jaworzno, folkmetal)
Zespół folk metalowy założony w 2014 roku. Ich muzyka nie krąży jednak tylko i wyłącznie wokół jednego gatunku: folku. Jest swoistą mieszanką różnych stylów charakteryzujących poszczególne regiony. Cronica to siedem osób wnoszących do zespołu swoje indywidualne odczucie folkloru przez co muzyka, którą tworzy nie jest sztampowa i zestawia ze sobą często bardzo różnorodne odmiany melodii wywodzących się z tradycji ludowych. Zespół łączy ciężkie gitarowe brzmienia z instrumentami oddającymi klimat średniowiecznych ballad, żeglarskich pieśni, powieści, podań, legend i innych utworów ludowych. Nazwa została zaczerpnięta z utworów dziejopisarskich, charakterystycznych dla średniowiecza, a jej doskonałym odzwierciedleniem jest tematyka ich piosenek.

Diaboł Boruta (Rzeszów, folkmetal)
Zespół "Diaboł Boruta" jest najprawdopodobniej najstarszym polskim zespołem, grającym gędźby gdyż pierwsze wzmianki o jego działalności sięgają X wieku, kiedy to w 966 roku zagrali na osobistą prośbę Mieszka I swój pierwszy publiczny występ z okazji Chrztu Polski. Z powodu kłopotów z prądem był to oczywiście wytęp "unpluged". Następną okazją do zaprezentowania się tym razem międzynarodowemu gronu był Zjazd Gnieźnieński i Wielka Popijawa u niejakiego Wierzynka gdzie zespół wywołał niemały skandal śpiewając wiele pieśni których słowa nawiązywały do pogaństwa i Słowiańskich Bóstw i duchów a nie wspominały o Duchu Świętym. Wieczór zakończył się prawdziwym skandalem gdy rzucony przez drumlarza kufel, prasnął w posła niemieckiego, co w nie długim czasie zakończyło się bitwą pod Cedynią. Po tych wydarzeniach, na wskutek zesłania do kolonie karnej "Północna Żmudź" zespół zawiesza działalność na pewien czas. Kolejne ważne występy to support przed Bitwą pod Grunwaldem i jak zwykle emocje wzięły górę: bębniarz został później uwieczniony przez Mistrza Matejkę jako bohater szlachtujący toporem Mistrza Krzyżackiego. Zespół tworzy wielkie polskie hity: Bogurodzicę oraz Hej Sokoły śpiewane nagminnie podczas biesiad i uroczystości państwowych. W 1569 r podczas turnee po Litwie zespół w imieniu Polski podpisuje Traktat o Unii Polsko-Litewskiej a następnie fani dewastują Grodno.... Do legendy przechodzą również wspólne biesiady z Kochanowskim. Niestety po jednej z nich znany wiersz o lipie mówiący, stał się nieaktualny. 1683 wraz z wielką rzeszą fanów i grupies jadą na koncert i kebaby do Wiednia. I jak zwykle wyjazd kończy się wielką rozpierduchą. Na okres Baroku zawiesza działalność ze względu na wszechobecny smród i wszawicę na dworach i w lokalach gastronomicznych. Wg niektórych kronikarzy są odpowiedzialni za zabory od 1772 roku – podczas trasy po Europie wystąpiły prawdopodobna ciąża u Rosjanki, a zła kobieta lub jej wysoko postawiony ojciec jest gorsza od szerszenia a wspomina się również o kupie w hełmie cesarza Austrii oraz gwałtownym imporcie prusko-niemieckich dyliżansów. Po odzyskaniu niepodległości przez Polskę wspólnie z Wieniawą-Długoszowskim i Józefem P. wprowadzają modę na wąsy. W latach 1939 – 1945 organizują Folkowe warsztaty samoobrony w Lasach, znane jako Akordeoniści Komandosi – zespół gwałtownie zwiększa liczbę członków. Do lat 90 tych zawiesza działalność a reaktywacja następuje dopiero w XXI w. Ze względu na brak możliwości rejestracji dźwięku za czasów Mieszka I i później, swoje pierwsze promo rejestruje dopiero tysiąc lat później, w 2011 roku.