We use cookies to personalise content and ads, to provide social media features and to analyse our traffic. Read more…
Thursday
12
APR

Spotkanie z Moniką Milewską

18:00
20:00

Get Directions

Category
#var:page_name# cover

12 kwietnia spotkanie z Moniką Milewską, autorką książki ,,Bogowie u władzy” o najsłynniejszych tyranach siejących dziki strach i doznających bezgranicznego uwielbienia

12 kwietnia (czwartek) o godz. 18.00 w Galerii pod Tekstem Monika Milewska opowie o swojej najnowszej książce ,,Bogowie u władzy". Składa się na nią dziesięć esejów o tyranach siejących dziki strach i doznających bezgranicznego uwielbienia. Spłodzonego przez węża Aleksandra Wielkiego, Juliusza Cezara z ogonem komety, przebranego w strój Wenery Kaligulę, Świętego Napoleona, Lenina większego „niż owa góra świetlista, za którą znaleziono diabła”, Mussoliniego-Herkulesa wzrokiem powstrzymującego erupcję Etny, mesjańskiego Hitlera, błogosławiącego Stalina, Ceauşescu z kłami wampira i rozpromienionego jak słońce Kim Dzong Ila.
Jest to więc książka o glinianych bogach, których ludzkość przez wieki lepiła na własną zgubę. Równocześnie o odwiecznym dążeniu człowieka do boskości i o – jakże często niebezpiecznych – związkach między władzą a sacrum.

Monika Milewska jest doktorem historii, eseistką, poetką, dramatopisarką, adiunktem w Zakładzie Etnologii i Antropologii Kulturowej Uniwersytetu Gdańskiego. Laureatką licznych konkursów poetyckich i dramaturgicznych, m.in. Grand Prix XV Festiwalu Teatru Polskiego Radia i Teatru Telewizji „Dwa teatry” w Sopocie za tekst słuchowiska ,,Podróż na Księżyc”. Otrzymała też nominację do Nagrody Literackiej Nike za eseistyczną książkę ,,Ocet i łzy. Terror Wielkiej Rewolucji Francuskiej jako doświadczenie traumatyczne".

4 kwietnia ukaże się najnowsza książka M. Milewskiej pt. ,,Latawiec z betonu" o zbudowanym jeszcze w latach PRL-u 860-metrowym domu zwanym falowcem. Magdalena Grzebałkowska m.in. tak zachęca do lektury tej powieści: ,,Kiedy przyszli tu pierwsi ludzie - rybacy, pasterze i dokerzy - nie wiedzieli, że z dziełem diabła mają do czynienia, ale myśleli, że to wiatr od morza tak ten dom pofalował, że wije się w pyle i kurzu budowy. I nazwali go falowcem. I zamieszkali w nim. Realizm magiczny powieści przeplata się z satyrą, historią Gdańska i Przymorza, ważnymi dla Polski wydarzeniami, sprawiając, że ,,Latawiec z betonu" to literacki majstersztyk, który na długo pozostaje w pamięci".